Mój dziennik, Mój świat

KND

Jak ten czas szybko leci!Właśnie zauważyłam, że minęły cztery lata od mojego pierwszego warsztatu.Wcześniej zorganizowałam otwarcie dla bliskich mi wówczas dusz, a później trzeba było zacząć TYLKO działać 😉

Sporego kopniaka dał mi nie tylko Kallax i jego hasło: Just do it 😃, ale i wsparła mnie moja siostra.Nie wiedzieć czemu nie czułam się w pełnej gotowości.W tym konkretnym przypadku nie było już mowy o odkładaniu na później.Bardzo dobrze pamiętam te nerwy. Ten rodzaj stresu. Pobudzającego i napędzającego.Moja intencja była prosta i klarowna: dawanie kobietom, takim jak ja, przestrzeni do chwili pomyślenia o sobie, do rozwoju i wzmacniania bez względu na okoliczności, otoczenie i sytuację.

To co zostało pomyślane, zostało wdrożone i rozpoczęte.Trwa do dzisiaj.Po drodze przeszło wiele przemian.Duuużo się wtedy nauczyłam, w tym o sobie i dla siebie.Warsztaty dla Kobiet.Dzisiaj z innym podejściem i doświadczeniem działam dalej.Prowadzę Kobiety przez przestrzenie, przez które sama przechodziłam.Dziele się wiedzą, doświadczeniem, refleksją.Cały czas można liczyć na moje dobre słowo, wsparcie, ale też kopniak w kuper!Rzeczowo, konkretnie, bez poklepywaniu po ramieniu.

Każde takie spotkanie bardzo mnie cieszy i wzbogaca.W pełni oddaję każdą minutę rozmowy bo wiem jaki to cenny czas jest dla Osoby po drugiej stronie.

W porę przeniosłam się w przestrzeń internetową!Rozmawiam na zamkniętych grupach i w czasie sesji indywidualnych.Skromnie, po cichu, intymnie.Lubię obie formy, a najbardziej tą na żywo 😊Mam nadzieję, że już wkrótce znów będę mogła uczestniczyć w licznych inicjatywach oraz takie organizować. W Polsce też.

Przez tych kilka lat wzniosłam nie tylko siebie, ale przede wszystkim razem udało się podnieść wiele pogubionych i często zrezygnowanych, ale jak pięknych dusz.

Dziękuję za to wszystko.Doceniam.Ufam.Działam dalej!

Pamiętaj zawsze, że kiedy wierzysz w siebie, wierzy w Ciebie cały świat‼️

Do usłyszenia!